Zosia i uciekająca skarpetka
Zosia siedzi na dywanie i szuka skarpet. Dziś jest dzień sportu w szkole. Mama woła: „Zosiu, pośpiesz się!”. Kot Mruk pilnuje kosza z praniem. Nagle kosz drży i skacze. Z kosza wyskakuje skarpetka w groszki. Skarpetka podskakuje i piszczy: „Pi, pi!”.
Zosia wstaje i łapie skarpetkę za piętę. Skarpetka wyślizguje się jak ryba. Mruk miauczy i goni skarpetkę pod pralkę. Pralka świeci na niebiesko. Na drzwiach miga napis: „Wejście tylko dla skarpet”. Z bębna słychać rytm i wesoły chlupot.
Skarpetka stuka w drzwiczki trzy razy. Drzwiczki uchylają się jak małe wrota. Ze środka dmucha ciepła para jak zupy. „Chodźmy!” piszczy skarpetka i robi salto. Z pralki słychać głos: „Bilety, poproszę!”. Mruk stawia uszy, a Zosia robi krok. Głos odlicza: „Trzy... dwa...”
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?