Zegarek z Przeszłości
Wszystko zaczęło się w piątkowe popołudnie, kiedy Igor wracał ze szkoły przez stary park. Wiatr szeptał wśród liści, a słońce prześwitywało przez gałęzie. Igor, z plecakiem przewieszonym przez ramię, podszedł do ławki pod wielkim dębem, by sprawdzić wiadomości. Coś błysnęło mu pod nogami. Schylił się i podniósł stary kieszonkowy zegarek. Jego tarcza była zarysowana, ale wskazówki ciągle się poruszały, tykając zupełnie nie w rytmie.
W środku pokrywki znajdował się grawerunek: "Czas to nie wszystko. Odwagi, wędrowcze!" Igor uśmiechnął się pod nosem, sądząc, że to jakiś stary gadżet. Ale gdy nacisnął mały guzik z boku, poczuł zawrót głowy. Świat wokół niego zawirował, kolory zlały się w jedno, a powietrze przeszył elektryczny dreszcz.
Nagle stał na środku brukowanego placu, otoczony przez nieznane mu budynki. Zamiast samochodów, wszędzie były powozy i ludzie ubrani w dziwne stroje – jakby wyjęci z podręcznika historii. Igor zrozumiał, że coś jest nie tak. Jego smartfon nie działał, a zegarek wskazywał dziwną godzinę: 14:92. Wokół ludzie patrzyli na niego podejrzliwie, więc ruszył w stronę wąskiej uliczki.
Zanim zdążył wymyślić, jak wrócić, usłyszał szuranie butów i syknięcie: "To on! Ma zegarek!" Igor poczuł, jak serce przebija mu klatkę piersiową. Ktoś zbliżał się zza rogu. W panice obrócił zegarek w dłoni i...
W tej właśnie chwili zza pleców usłyszał cichy głos: "Nie rób tego, jeśli chcesz przeżyć. Czas nie wybacza błędów."
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?