Zegar, który Zatrzymał Czas: Tajemnica na Ulicy Cichej
Na ulicy Cichej, tuż za sklepem z komiksami, istniał stary zakład zegarmistrzowski, do którego nikt z dzieciaków nigdy nie miał odwagi wejść. Ale Patrycja, Kacper i Lena nie należeli do zwyczajnych nastolatków – ich ciekawość była silniejsza niż ostrzeżenia dorosłych. Pewnego pochmurnego popołudnia, kiedy wszystko wydawało się nudne, zauważyli, że drzwi zakładu są uchylone. Z głośnym stukotem serc wsunęli się do środka.
Pomieszczenie wypełniały setki zegarów – wiszących, stojących, kieszonkowych – każdy rzucał na ściany cienie o dziwnych kształtach. W powietrzu unosił się ciężki zapach smaru i starego drewna. Przy jednym z biurek, pod stertą papierów i części, błyszczał mechanizm większy niż wszystkie inne. "Patrzcie!" – szepnęła Lena, wskazując na zegar z ruchomymi wskazówkami, które kręciły się coraz szybciej, choć nikt ich nie dotykał.
Kacper, zafascynowany, zbliżył się i delikatnie przesunął wskazówki. Powietrze zgęstniało, a wokół nich rozległ się niski dźwięk, przypominający odległe bicie serca. Nagle zegar zatrzymał się na godzinie 03:15, a cała pracownia rozbłysła oślepiającym światłem. Przez krótką chwilę Patrycja miała wrażenie, że wszystko wokół rozmywa się jak obraz na mokrej kartce.
W sekundę potem zapanowała cisza. Jednak przez okno nie wpadało już szare światło popołudnia – zamiast tego zobaczyli przed sklepem staromodne wozy konne i ludzi ubranych w stroje jak z XIX wieku. Lena ścisnęła Kacpra za rękę. "Chyba... naprawdę przenieśliśmy się w czasie?" – wyszeptała. Ale zanim mieli czas się zastanowić, w głębi zakładu rozległy się powolne kroki i skrzypienie starych drzwi. Ktoś lub coś ruszyło w ich stronę, a w powietrzu dało się wyczuć nową, niewidzialną obecność. Troje przyjaciół wstrzymało oddech, gdy cień zbliżył się do światła...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?