Zegar Czasu na Poddaszu przy Wiatracznej
Szary budynek przy ulicy Wiatracznej stał tu, odkąd Ola pamiętała. Mimo że cała dzielnica się zmieniała, on pozostał prawie taki sam – z zardzewiałą furtką, omszałym ogrodem i wielkim, skrzypiącym domem. To właśnie tutaj Ola, Julia i Maks postanowili wejść na zakurzone poddasze, którego drzwi dotąd zawsze były zamknięte na klucz.
Było już późne popołudnie, kiedy z bijącym sercem przemykali po skrzypiących schodach. Maks w dłoni ściskał latarkę, a Julia – klucz, który przypadkiem znaleźli w starej szkatułce prababci Oli. Drzwi uchyliły się z jękiem tak głośnym, że wszyscy wstrzymali oddech.
W środku pachniało kurzem i czymś jeszcze, czego Ola nie umiała nazwać. Sufit sięgał aż po sam dach, a pod nim stały zapomniane kufry, stare obrazy i wielki zegar – wysoki, z wahadłem i tarczą przypominającą nocne niebo. Zegar był zaskakująco czysty i wyglądał, jakby ktoś dopiero co go ustawił. Na jego tarczy zamiast godzin były... daty.
– Patrzcie! – szepnęła Julia. – Tu jest 1944… a tam 2050!
Ola ostrożnie dotknęła wahadła. W tej samej chwili zegar zaczął tykać, a wskazówki przeskoczyły błyskawicznie na datę: 12 lipca 1982 roku. Pokój zawirował, a światło z latarki Maksa rozlało się na ścianach, które zaczynały zmieniać kolory. Cienie poruszały się coraz szybciej – aż w końcu cała trójka poczuła, jak opadają na podłogę…
Kiedy otworzyli oczy, poddasze wyglądało zupełnie inaczej. Za brudnym oknem wyłaniał się plac, na którym stały inne, nieznane samochody i ludzie ubrani w dziwne stroje. Zza drzwi dobiegły kroki i głośne rozmowy, a na ścianie zegara znów zamigotała data…
Ola wstrzymała oddech, słysząc zbliżające się głosy. Ktoś próbował wejść na poddasze. Czy powinni wrócić? Kim byli ludzie na dole? I najważniejsze – czy zegar pozwoli im wrócić do domu?
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?