Wielka wyprawa przez zaczarowane drzwi
Lilka i Tomek byli rodzeństwem, które kochało spędzać czas w ogrodzie za domem. Ich najlepszym przyjacielem był mały, kudłaty piesek Pimpek. Pewnego słonecznego popołudnia dzieci bawiły się w chowanego między krzakami malin, a Pimpek wesoło biegał za motylami.
Nagle Lilka zauważyła coś niezwykłego. Za starym krzakiem porzeczki mieniło się coś srebrzystego. Podeszła bliżej i zawołała Tomka:
– Chodź tutaj! To coś wygląda jak drzwi!
Tomek przyszedł szybko i oboje ze zdziwieniem przyglądali się małym, okrągłym drzwiom ukrytym w trawie. Drzwi wyglądały, jakby były stworzone specjalnie dla dzieci – były kolorowe, z namalowanymi kwiatkami i gwiazdkami. Na klamce siedział ślimak z uśmiechem, który poruszył czułkami, gdy dzieci się zbliżyły.
– Ojej, czy myślisz, że możemy je otworzyć? – szepnęła Lilka.
– Spróbujmy! – odpowiedział Tomek z szerokim uśmiechem.
Delikatnie przekręcili klamkę. Pimpek zaszczekał cicho i ogonem zamiatał trawę. Drzwi otworzyły się z cichutkim skrzypnięciem, a za nimi było coś, czego się w ogóle nie spodziewali – wirujące światełka, miękkie chmurki unoszące się nad kolorową łąką, a w oddali – zaczarowany zamek zbudowany z lizaków i cukierków!
Lilka trzymała Tomka za rękę, a Pimpek ostrożnie wystawił nos przez drzwi. Nagle z wnętrza łąki dobiegał ich śmiech i śpiew. Pojawił się wielki, zielony motyl, który zaprosił ich do środka, machając wesoło skrzydełkami.
Czy dzieci zdecydują się wejść do tego dziwnego świata? Na końcu ich ogrodu właśnie czekała na nich największa przygoda życia...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?