Viga i zagubiony róg Thora
W dalekiej, północnej krainie, gdzie śnieg skrzypi pod stopami, a fale szumią przy brzegu fiordu, mieszkała mała wikingka o imieniu Viga. Miała rude warkocze, ciepły futrzany płaszcz i niezastąpionego przyjaciela – sprytnego, rudego liska o imieniu Loki. Każdego dnia Viga ćwiczyła pływanie łodzią i celowanie z łuku, marząc, że pewnego dnia stanie się najodważniejszą wikingką w całej wiosce.
Pewnego mroźnego ranka cała wioska przygotowywała się na wielką ucztę. Ozłocone słońcem długie stoły uginały się od suszonych ryb i jagód, a w samym środku sali leżał ogromny, srebrzysty róg – podobno należał kiedyś do boga Thora! Viga i Loki zawsze przyglądali się temu rogowi z podziwem.
Ale gdy nadszedł czas uczty i wszyscy zaczęli się schodzić, stało się coś dziwnego – róg zniknął! Wikingowie zaczęli rozglądać się z niedowierzaniem, a starszyzna marszczyła brwi. “Bez rogu uczta się nie zacznie!” – wołał wódz Olaf, podpierając się swym wielkim toporem.
Viga spojrzała na Lokiego. “Musimy go odnaleźć!” – szepnęła. Loki tylko machnął puszystym ogonem i ruszył w stronę drzwi. Dziewczynka podążyła za nim, ogrzewając dłonie w kieszeniach, czując dreszczyk emocji. Ślady w śniegu prowadziły za wioskę, aż do ciemnego lasu pełnego wysokich sosen.
Nagle Loki zamarł i nastawił uszy. Wśród drzew słychać było ciche dźwięki... jakby ktoś coś grał na rogu! Przyjaciele spojrzeli po sobie, po czym skradając się cicho, ruszyli w stronę leśnej polany. Tam, wśród białego puchu i tańczących cieni, zobaczyli coś, co sprawiło, że oboje otworzyli szeroko oczy...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?