Tajemniczy namiot wesołego cyrku
Pewnego słonecznego dnia Maja i Tymek wybrali się z babcią do cyrku, który rozbił swoje kolorowe namioty na wielkiej, zielonej łące za miastem. Było tam mnóstwo balonów, śmiechu i zapach waty cukrowej unoszący się w powietrzu. W cyrku występowały zabawne małpki, tańczące foki i bardzo poważny lew w śmiesznej muchomorowej czapce. Maja z zachwytem patrzyła na akrobatów, a Tymek nie mógł oderwać wzroku od magika, który wyciągał z kapelusza nie tylko króliczki, ale też... kolorowe motylki!
Po pokazach dzieci zauważyły, że w rogu cyrkowego placu stoi tajemniczy, fioletowy namiot, którego nie było na mapie cyrku. Przed wejściem stał magik w błyszczącej pelerynie, machając do dzieci. "Chcecie zobaczyć coś, czego jeszcze nikt nie widział?" zapytał szeptem.
Maja i Tymek spojrzeli na siebie z oczami wielkimi jak spodki. Trochę się bali, ale ciekawość była silniejsza. Ostrożnie weszli do środka, a w namiocie zrobiło się ciemno... i wtedy nagle...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?