Did You Know?

Szklane Miasto pod Księżycem


Szklane Miasto pod Księżycem
Lena zawsze twierdziła, że świat jest za mały, by ją zaspokoić. Wakacje po maturze spędzała z Igorem na rowerach, eksplorując stare drogi wokół rodzinnego miasta. Tego dnia słońce powoli kładło się spać, gdy zjechali z głównej trasy, zaintrygowani nieoznaczoną ścieżką wijącą się przez las. Las wydawał się inny niż zwykle. Powietrze miało lekko fioletowy poblask, a ich rowery co chwilę grzęzły w mchu gęstszym niż dywan. Igor żartował, że zaraz wyskoczy im na drogę żarłoczny krasnolud, lecz Lena czuła dziwny niepokój podszyty ekscytacją. Ścieżka skończyła się nagle, ustępując miejsca ogromnemu, mlecznobiałemu jezioru. Nad wodą unosił się srebrzysty mglisty pył. Lena dostrzegła, że coś mieni się po drugiej stronie tafli. Przekroczyli granicę jeziora przez kamienisty mostek – i wtedy wszystko się zmieniło. Gdy tylko stanęli na drugim brzegu, mgła rozsunęła się, ukazując panoramę miasta zbudowanego ze szkła. Wysokie wieże lśniły w blasku księżyca, a ulice przypominały pajęczą sieć rozświetloną barwnymi iskierkami. Przechodnie mieli skrzydła z piór lub kryształów i rozmawiali śpiewającym szeptem. W powietrzu unosiły się dźwięki harf, pomieszane z zapachem gorącej czekolady i kwiatów nieznanego gatunku. Zanim zdążyli zadać sobie pytanie, czy śnią, do ich stóp podbiegł wysoki, szczupły chłopak w długim, granatowym płaszczu. Wyglądał na niewiele starszego od nich, choć jego oczy miały głębię nocy. Uśmiechnął się lekko, jakby czekał na nich od dawna. — Jesteście w Szklanym Mieście, wybrani przez światło księżyca — powiedział, kłaniając się z wdziękiem. — Każdy, kto tu trafi, dostaje szansę poznania prawdziwej natury tego miejsca. Ale musicie się pospieszyć. Czas płynie tu inaczej, a nie każdy, kto przekroczył jezioro, wrócił taki sam. Lena spojrzała na Igora; ten miał szeroko otwarte oczy, ale na jego twarzy widać było ekscytację. Przechodnie uśmiechali się do nich, jakby byli częścią jakiegoś ważnego wydarzenia. Gdzieś z oddali rozległ się niski, wibrujący dzwon, który sprawił, że powietrze zatrzęsło się lekko. — Chodźcie, zanim bramy się zamkną — szepnął chłopak i ruszył w stronę kutej, szklanej bramy prowadzącej do serca miasta. Lena zawahała się tylko chwilę. Chwyciła Igora za rękę i ruszyła za przewodnikiem, zostawiając za sobą znajomy świat. Nie wiedzieli, jakie wyzwania czekają ich po drugiej stronie bramy, ani co oznaczały te dziwne spojrzenia mieszkańców. Tuż przed przekroczeniem progów Szklanego Miasta nocne niebo przecięła błękitna błyskawica, a wieże zamigotały ostrzegawczym światłem. W oddali rozległ się przeciągły krzyk, który wydawał się zapowiedzią czegoś, co już na nich czekało...


Author of this ending:

Age category: 16-17 years
Publication date:
Times read: 24
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!