Did You Know?

Słowiański Las i Zaczarowany Kwiat Paproci


Słowiański Las i Zaczarowany Kwiat Paproci
Za dawnych czasów, kiedy słońce grzało mocniej niż dziś, a wieczory były pełne śpiewu żab, w małej wiosce przy samym skraju wielkiego lasu mieszkało rodzeństwo: Jagódka i Staś. Pewnego poranka Jagódka i Staś postanowili pójść do lasu, żeby nazbierać jagód dla babci. Ukłonili się mamie i tacie, wzięli koszyczki i ruszyli leśną ścieżką. Las szumiał zielono, a ptaki śpiewały swoje ciekawe melodie. Gdy tylko dzieci weszły głębiej, poczuły chłodny, świerkowy zapach. Słońce przemykało pomiędzy liśćmi, a pod nogami szeleściły zeszłoroczne liście. Nagle z krzaków wyskoczył mały skrzat o rudych włosach i w czerwonym kubraku. Miał szeroki uśmiech i iskrzące się oczy. "Dzień dobry dzieci! Jestem Borowik, strażnik tego lasu!" – zakrzyknął wesoło. Jagódka i Staś zamarli na chwilę, bo nigdy jeszcze nie widzieli skrzata na własne oczy. "Czy umiecie rozpoznać ślady wilka?" – zapytał Borowik ochoczo. Dzieci pokręciły głowami. Skrzat zachichotał, a potem pokazał im na ziemi dziwne odciski w błocie. "To właśnie one! Ale nie bójcie się, tutejszy wilk jest miły i pilnuje porządku," powiedział skrzat i mrugnął porozumiewawczo. Nagle zza krzewów wybiegła siwa wiewiórka z ogromnym orzechem w pyszczku. "Borowiku! Borowiku! Kwiat paproci rozkwitł na Polanie Szeptów!" – wykrzyknęła zadyszana. Skrzat od razu podskoczył z radości. "To coś wyjątkowego! Kwiat paproci pojawia się tylko raz w roku, i to tej jednej nocy!" Jagódka i Staś spojrzeli na siebie z szeroko otwartymi oczami. "Czy możemy go zobaczyć?" zapytali niemal jednocześnie. Borowik pomyślał chwilę, po czym skinął głową. "Ale musicie uważać – nie każdy potrafi go znaleźć. To miejsce lubią też inne leśne stworzenia. Chcecie spróbować szczęścia?" Dzieci z ochotą przytaknęły. Skrzat ruszył szybkim krokiem w głąb lasu, a Jagódka i Staś podążyli za nim, coraz bardziej podekscytowani. Im dalej szli, tym las stawał się gęstszy i ciemniejszy. Po drodze spotkali sowę, która cicho pohukiwała z gałęzi i rusałkę, tańczącą nad strumykiem. Gdy dotarli na Polanę Szeptów, powietrze stało się cichsze niż zwykle, a wśród liści zamigotało coś złocistego. Dzieci zbliżyły się do miejsca, gdzie – według Borowika – rozkwitł kwiat paproci. Nagle za ich plecami usłyszeli cichy szelest…


Author of this ending:

Age category: 5-7 years
Publication date:
Times read: 26
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!