Sigrid i mgła fiordu
Na brzegu fiordu stoi wioska wikingów. Poranek jest chłodny i wilgotny nad wodą. Wiatr szeleści w trawie i w żaglach. Dym z ognisk leci nad domy. Mała wikingka Sigrid budzi się wcześnie. Dziś jest Święto Pierwszego Rejsu w wiosce. W porcie czeka nowa łódź ojca. Mewy błyskają skrzydłami nad wodą i pomostem.
Sigrid idzie na pomost z młodszym Knutem. Delikatnie dotyka rzeźbionego dziobu wielkiej łodzi. Pod deską znajduje małą skrzynkę z runami. W środku leży kamień i krótka mapa. Na mapie jest wyspa bez nazwy. Kamień robi się ciepły w jej dłoni. Runa błyska jak mała gwiazda nad wodą.
Mgła nagle spływa z gór na wodę. Z daleka słychać powolny dźwięk rogu. Lina łodzi porusza się sama i drży. Łódź lekko szarpie, jakby kogoś słuchała. Sigrid chce zawołać babcię Astrid, skaldkę wioski. Kamień drży mocniej i wskazuje na mgłę. Knut chwyta jej rękaw i szepcze: Słyszysz? Coś płynie prosto do nas przez mgłę...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?