Sekret podziemnej sali
Piątkowe popołudnie. Większość uczniów już dawno opuściła mury starego liceum, ale Marek i Julia zostali jeszcze chwilę na korytarzu, szukając zagubionego pendrive’a z ważnym projektem. Zegar na ścianie wskazywał 17:12, a przez otwarte okna sączyło się delikatne światło zachodzącego słońca. Ostatnie echo kroków niosło się przez pustą salę biologiczną.
— Może wypadł ci przy szatni? — zapytała Julia, nerwowo przeczesując swoje kieszenie.
— Sprawdzałem tam już trzy razy — mruknął Marek. — Ale może jeszcze raz… — Nagle jego wzrok zatrzymał się na czymś nietypowym. Za stojącą w kącie szafką z roślinami ktoś niedbale ułożył grubą warstwę starych gazet. Wystawał spod nich kawałek metalowej klamki.
— Zawsze było tu tak bałaganiarsko? — spytała Julia, podchodząc bliżej. Razem przesunęli szafkę. Gazety okazały się zasłoną dla drzwiczek prowadzących prosto w dół, pod podłogę.
Oboje spojrzeli na siebie z niemym pytaniem w oczach.
— Ty pierwszy — szepnęła Julia, śmiejąc się niepewnie.
Marek chwycił klamkę i pociągnął. Drzwiczki otworzyły się ze skrzypnięciem, ukazując wąskie schodki prowadzące do ciemności.
— Serio myślisz, żeby tam zejść? — spytała Julia.
— Może tam jest… pendrive? — rzucił żartobliwie Marek, próbując ukryć własny niepokój.
Nagle z dołu dobiegł ich tłumiony dźwięk, jakby ktoś poruszył się w głębi piwnicy, a przez szparę pospiesznie przewinął się cień. Oboje zamarli, zastanawiając się, co – lub kto – kryje się pod starą szkołą…
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?