Did You Know?

Nocny Szept Lasu


Nocny Szept Lasu
Las Srebrnych Sosen od zawsze otaczała aura czegoś niezwykłego. Chłodne mgły snuły się tuż nad ziemią, wysokie drzewa chwytały ostatnie promienie słońca, a wiatr wydawał się szeptać niezrozumiałe słowa. Właśnie tutaj, tuż za niewielkim miasteczkiem Wrześniak, Kacper, Zuzka i Igor postanowili spędzić najbliższy weekend. O wszystkim zaczęło się mówić w szkole, gdy nauczyciel biologii opowiedział historię o pewnej nocy, podczas której zwierzęta potrafią przemawiać ludzkim głosem. Większość uczniów wyśmiała tę opowieść, jednak trójka przyjaciół postanowiła sprawdzić ją na własnej skórze. Wybrali się więc z plecakami, termosami i latarkami, gotowi na nocleg pod gołym niebem. Rozbili namioty przy niewielkim stawie, gdzie najchętniej zbierały się sarny i lisy. Gdy zapadł wieczór, wśród trzasku ogniska i rozmów o życiu i przyszłości, Kacper usłyszał pierwszy niepokojący dźwięk. Przypominało to cichy, stłumiony głos, albo może śmiech gdzieś głęboko w krzakach. Igor, zawsze sceptyczny, zbył to machnięciem ręki, lecz Zuzka momentalnie wstała, z zainteresowaniem wpatrując się w ciemność. Zrobili długi spacer wokół stawu, coraz głębiej wchodząc w leśne ostępy. Mrok stawał się coraz gęstszy, a każdy ich krok wydawał się dziwnie głośny na tle cichej natury. W pewnym momencie zza gęstych paproci odezwał się niski, chrapliwy głos. 'Nie każdy, kto tu przychodzi, wraca taki sam.' Przyjaciele znieruchomieli w bezruchu, a światło latarki zatrzymało się na oczach należących do ogromnego borsuka. Borsuk przyglądał się im przenikliwie, a w jego spojrzeniu było coś, czego nie sposób było zignorować. Czuć było w powietrzu dreszcz niepewności. Czy naprawdę przed nimi stało zwierzę, które potrafi mówić? A może to tylko zmęczenie i wyobraźnia? Gdy borsuk powoli wysunął się z cienia i powtórzył, tym razem wyraźniej: 'Potrzebujecie odwagi, jeśli chcecie poznać tę noc.' Właśnie wtedy, między drzewami, zaczęły pojawiać się kolejne, świecące ślepia. Kacper poczuł, jak serce zaczyna mu bić szybciej, Igor uniósł kamerę telefonu, a Zuzka szepnęła: 'Chodźmy... ale dokąd?' Pomiędzy drzewami coś się poruszyło i nagle cały las zatrzymał oddech, jakby oczekując, co zrobią dalej.


Author of this ending:

Age category: 16-17 years
Publication date:
Times read: 22
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!