Noc, w której ściany zaczęły szeptać
Akademik „Wieża” był miejscem, gdzie każdej jesieni witało się setki nowych twarzy. Stał na skraju miasta, osnuty mgłą, blisko szumiących torów kolejowych i zarośniętych ogrodów. Mieszkała w nim Lena, studentka fizyki, która nocą lubiła spacerować po pustym korytarzu na siódmym piętrze i słuchać śmiechu zza zamkniętych drzwi. Pewnego wieczoru, gdy wracała z biblioteki, zauważyła, że ściany na jej piętrze zdają się wydawać ciche dźwięki, jakby ktoś szeptał jej imię.
Kiedy weszła do swojego pokoju, czekał na nią już Marek, sąsiad z naprzeciwka, przesiąknięty zapachem kawy i nieprzespaną nocą. Za nim, z promiennym uśmiechem, kręciła się Tamara – mistrzyni grafiki komputerowej, która uwielbiała projektować plakaty do studenckich imprez.
– Słyszeliście dziś te szepty? – zapytała Lena, nieco speszona.
Tamara przytaknęła, a Marek nerwowo spojrzał na ścianę, gdzie wielkim flamastrem ktoś napisał: „Tylko ci, którzy słyszą, mogą więcej”.
Kiedy Lena dotknęła ściany, poczuła nagły przypływ energii – światło w pokoju zadrgało, a przez ułamek sekundy miała wrażenie, że widzi przez beton. Tamara zadrżała, jej światła na laptopie zaczęły migać. Marek zaś odkrył, że potrafi poruszyć kubek siłą woli – kubek przesunął się po stole, zostawiając za sobą mokry ślad.
Z niedowierzaniem zaczęli testować swoje nowe umiejętności. Lena mogła unosząc rękę odczuwać ruch powietrza za zamkniętymi drzwiami; Tamara, dotykając klawiatury, potrafiła przejmować kontrolę nad urządzeniami w całym budynku; Marek skupiając się, przesuwał drobne przedmioty na blacie.
Ściany szeptały coraz głośniej, a światło na korytarzu zaczęło migać. W pewnym momencie rozległ się stukot, jakby ktoś biegł po schodach. Zapadła głęboka cisza. Lena spojrzała przez wizjer w drzwiach – i wtedy zobaczyła cień, który nie należał do żadnego z mieszkańców Wieży...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?