Mapa spod starego mostu
Hania mieszkała przy rzece i małym moście. Lubiła słuchać plusku wody i gwizdu pociągu. Pewnego ranka znalazła butelkę pod mostem. W środku leżała mapa z czerwonym krzyżykiem. Na brzegu czekał jej najlepszy przyjaciel, Leon.
— To skarb? — zapytał Leon, oczy szeroko otwarte. — Sprawdźmy dziś, zanim zajdzie słońce — powiedziała Hania. Mapa prowadziła przez park, plac i starą stację. Nosili plecak z wodą, latarką i kompasem. Po drodze spotkali panią Zuzię z piekarni. — Dokąd tak szybko? — spytała, podając im rogalik. — Szukamy krzyżyka — szepnął Leon, trochę nieśmiały.
Krzyżyk był przy starych ruinach za stacją. Cisza tam brzmiała jak w wielkiej muszli. Na ziemi błyszczał srebrny guzik i piórko. Obok stała brama z desek i łańcucha. Ktoś zawiesił na niej dzwonek z dębowego liścia. Hania uniosła liść i dzwonek zadzwonił cicho. Nagle w ruinach zapaliło się słabe, zielone światło. W krzakach zatrzepotało coś, jak małe skrzydła. — Słyszysz to, Leonie? — Hania ścisnęła jego dłoń. Brama skrzypnęła i zaczęła się powoli otwierać.
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?