Magiczny Kredens Pani Basi
W starej, pachnącej ciastem kuchni u Pani Basi stał wielki, błękitny kredens. Nikt nie wiedział, że to właśnie tu, wśród miseczek, filiżanek i garnków, kryje się coś wyjątkowego.
Hania i Jaś często pomagali babci. Pewnego dnia, gdy słońce świeciło przez okno, usłyszeli cichy szept:
– Hej, ktoś tu jest? – zapytała srebrna łyżeczka, stukając się o talerzyk.
– Cicho, bo nas usłyszą! – syknął garnek z kolorowymi uszami.
Hania zaniemówiła z wrażenia. Jaś szeroko otworzył oczy.
– Słyszysz to samo co ja? – spytała szeptem Hania.
Babcia Basia była w ogrodzie, więc dzieci postanowiły otworzyć kredens. Nagle filiżanka zaczęła podskakiwać:
– Pomocy! Zegar kuchenny się zgubił i jeszcze coś dzieje się za najniższą szufladą!
Co się kryło za szufladą? I czy zegar kuchenny naprawdę zniknął? Dzieci wzięły głęboki oddech i powoli wysunęły szufladę...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?