Did You Know?

Listy spod kamienia


Listy spod kamienia
Oskar nie lubił poranków. Zwłaszcza tych poniedziałkowych, kiedy deszczowe chmury przyklejały się do szyb, a mama przy stole powtarzała, żeby jadł płatki szybciej, bo autobus nie będzie czekał. Ale nawet w te szare dni Oskar miał swój rytuał: zanim wszedł na plac szkolny, omijał stare ławki i szedł prosto do małego kamienia, który leżał tuż przy ogrodzeniu z zieloną siatką. Wyglądał zupełnie zwyczajnie, ale dla Oskara był czymś w rodzaju szkolnej latarni morskiej – zawsze dokładnie tam, gdzie go zostawił, nigdy niepozorny dla innych. Ostatnio jednak coś się zmieniło. W zeszły czwartek Oskar zauważył, że kamień nieco się przekrzywił, jakby ktoś go przesunął. A pod nim znalazł niedużą, kremową kopertę z jego imieniem wydrapanym na wierzchu. Otworzył ją, a w środku zobaczył kilka słów napisanych starannym, trochę staroświeckim pismem: "Sprawdź jutro o tej samej porze. Będę czekać." Od tamtej pory Oskar myślał tylko o tym liście. Kto go zostawił? Może to ktoś ze szkoły, może starsza siostra robi mu żart? Zastanawiał się, czy powiedzieć komuś o liście, ale czuł, że powinien to zachować dla siebie. W poniedziałek rano deszcz chlupał mu pod podeszwami, kiedy zbliżał się do swojego kamienia. Rozejrzał się – boisko było zupełnie puste. Ukląkł, podniósł kamień i… znów znalazł kopertę. Tym razem w środku był liścik z adresem i prostym rysunkiem: zakręcona spirala i napis: "Zacznij szukać tam, gdzie światło spotyka cień." Oskar poczuł, że coś w nim się budzi – uczucie podobne do tego, które ma się na chwilę przed ważnym meczem albo kiedy pierwszy raz próbujesz czegoś, czego nigdy wcześniej nie robiłeś. Wiedział, gdzie znajduje się miejsce z rysunku: park na końcu ulicy, gdzie pomarańczowe światło latarni rozlewało się po starych ławkach i krętych chodnikach. Kiedy tego dnia po lekcjach dotarł do parku, dłoń miał mokrą od trzymania koperty. Serce tłukło się głośno, gdy szedł alejką pełną opadłych liści. Nagle za najstarszą ławką zobaczył cień, który wydawał się poruszać w dziwnie znajomy sposób… Oskar wstrzymał oddech i podszedł bliżej, gotów na wszystko, co mogło go tam spotkać.


Author of this ending:

Age category: 13-15 years
Publication date:
Times read: 25
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!