Lila i tajemnicze niebieskie piórko
Wiewiórka Lila mieszkała w starym, szumiącym dębie.
Każde rano zbierała orzeszki przy leśnej ścieżce.
Pewnego dnia dziupla była pusta i chłodna.
Zamiast orzeszków leżało tam małe, niebieskie piórko.
Obok dziupli leżał pęknięty, pusty orzech.
— Kto mnie odwiedził? — pisnęła Lila.
Lila dotknęła piórka i westchnęła cichutko.
Przyszedł jeżyk Tutu, niósł listki jak tarcze.
— Witaj, Lilo, co się stało? — spytał.
Na ziemi błyszczały mokre ślady drobnych łapek.
Tutu powąchał ślady i prychnął z ciekawości.
Ślady prowadziły przez mchy aż do strumyka.
Strumyk szeptał i niósł liście jak małe łódki.
Lila i Tutu weszli na niski mostek.
Pod mostkiem coś cicho chlupnęło, aż zadrżał mech.
Na wodzie zakręciły się kręgi jak obrączki.
Ślady skręciły w trzcinę, gdzie wisiało kolejne piórko.
Trzciny zaszumiały jak szept, a wiatr ucichł.
— Przygotuj ogonek do skoku — szepnął Tutu.
Lila uniosła gałązki i coś poruszyło się w cieniu.
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?