Kotek i dom na Halloween
Jest noc Halloween, chłodna i wesoła. Lekki wiatr nosi liście po chodniku. Lampiony z dyń świecą jak małe okna. Hania ma pelerynę i kapelusz czarownicy. Bruno niesie swój pudełkowy strój robota. Idą razem przez osiedle z latarką. Mama macha z okna i mówi: „Bądźcie ostrożni!”
Sąsiadka w czapce wiedźmy daje im cukierki. Dzieci dziękują i idą dalej przez skwer. Nagle słyszą cichy dzwonek przy starym kiosku. Na chodniku siedzi czarny kotek ze wstążką. Patrzy na nich i biegnie w stronę bramy. Bruno kiwa głową i podąża za kotkiem. Hania szepcze: „Może chce, byśmy poszli.”
Za płotem stoi stary dom z werandą. Furtka skrzypi, gdy ją otwierają powoli. Na schodku czeka dynia z przyklejoną karteczką. Hania czyta: „Zapukaj trzy razy, jeśli jesteś odważny.” Dzieci patrzą na siebie i liczą szeptem. Liczą: raz, dwa, i Hania unosi dłoń. Nagle wiatr cichnie, a pod schodami coś stuka. Klamka porusza się sama i drzwi się uchylają.
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?