Klub Ekscentrycznych Kapeluszy
W mieście Kapeluszkowo, gdzie deszcz nigdy nie spadał pionowo (bo zawsze miał skręty jak fryzjer w poniedziałek), spotkała się trójka przyjaciół: Filip, który posiadał kapelusz z wycieraczką, Kaja – właścicielka melonika z głośnikiem Bluetooth i Gabryś, dumny posiadacz beretu z wiatraczkiem. Każdy z nich był członkiem Klubu Ekscentrycznych Kapeluszy, gdzie obowiązywała tylko jedna zasada: jeśli twój kapelusz nie przyciąga uwagi sąsiadów, czas go podrasować!
Tego wieczoru, kiedy księżyc wyglądał jak plaster cebuli, a z pobliskiej piekarni dochodził zapach pączków z buraczkami, przyjaciele postanowili wymyślić nową klubową atrakcję. Filip, kręcąc wycieraczką nad czołem, rzucił:
– Co powiecie na wycieczkę po mieście, w której każdy musi zdobyć najdziwniejszy dodatek do kapelusza? Zasada jest jedna: im bardziej niepraktyczny, tym lepiej!
Gabryś już kombinował, jak przymocować do swojego beretu miniaturową dmuchawę do liści, a Kaja przeszukiwała internet pełen dziwacznych wynalazków (i memów o kapeluszach). Nim się obejrzeli, byli gotowi – postanowili wyruszyć na nocną wyprawę po Kapeluszkowie.
Miasto po zmroku odkrywało swoje drugie oblicze. Na rogu ulicy Kapeluszników spotkali pewnego starszego pana w cylindrze z latarką, który w zamian za jednego pączka zdradził im lokalizację sklepu zoologicznego z najdziwniejszymi zwierzętami. Podobno można tam było dostać złotą rybkę z brodą i papugę, która recytuje cytaty z filozofów.
Kiedy weszli do sklepu, przywitał ich właściciel – pan Tadeusz, który nosił słynną czapkę-niewidkę (ale od czasu do czasu ją gubił i szukał przez godzinę po całym sklepie). Zwierzęta patrzyły na przyjaciół z zainteresowaniem, jakby wiedziały, że tej nocy coś się wydarzy.
Właśnie wtedy, gdy Gabryś próbował dyskretnie przekonać fretkę, by wskoczyła mu na głowę, usłyszeli dziwne stukanie zza drzwi prowadzących do piwnicy. Pan Tadeusz zbladł i powiedział:
– Te drzwi lepiej omijać... No, chyba że naprawdę lubicie niespodzianki.
Przyjaciele spojrzeli na siebie. Czy powinni wejść do piwnicy? Czy znajdą tam najbardziej nieprawdopodobny dodatek do kapelusza w Kapeluszkowie? Stali przed drzwiami, za którymi stukanie rozlegało się coraz wyraźniej...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?