Fioletowe Skarpetki Pana Kleksa
Pan Kleks mieszkał w żółtym domku przy ulicy Kwiatowej. Był bardzo wesoły i miał najdziwniejsze skarpetki w całym miasteczku. Jego ulubiona para była fioletowa w żółte kropki. Co rano tańczył w nich przed lustrem, śpiewając śmieszne piosenki o marchewkowej zupie i brodatych muchomorach.
Pewnego dnia, gdy Pan Kleks otworzył szufladę, żeby wyjąć swoje fioletowe skarpetki, zauważył, że... skarpetki zaczęły się lekko poruszać! Przetarł oczy ze zdumienia. – Chyba mi się coś przewidziało! – powiedział i wyjął je ostrożnie, jakby to były delikatne motylki.
Nagle skarpetki wyskoczyły mu z rąk i skoczyły na podłogę. – Hej, panie Kleksssss! – zapiszczały cienkimi głosikami. – Dzisiaj nie zamierzamy iść na twoje stopy!
Pan Kleks aż podskoczył. – Czy ja śnię, czy wy naprawdę mówicie?!
Skarpetki zaczęły turlać się po pokoju, śmiejąc się i robiąc salta. Jedna z nich schowała się za doniczką z kaktusem, a druga skakała po fotelu jak sprężyna.
– Jeśli chcesz je dziś założyć, musisz nas złapać! – zawołała ta spod fotela, a druga dodała: – Ale uważaj, bo zostawiłyśmy ci niespodziankę w bucie!
W tym momencie coś dziwnego zaczęło wyłazić z buta Pana Kleksa. Było to mięciutkie i kolorowe...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?