Did You Know?

Echo na Dachach Miasta


Echo na Dachach Miasta
Ciemność zaczynała się rozlewać nad miastem, kiedy Lena po raz kolejny wymknęła się na dach starej kamienicy. Lubiła to miejsce – wysokie, niemal przylegające do chmur, skąd świat wyglądał inaczej: cichszy, jakby osłonięty miękkim kocem zmierzchu. Pomiędzy antenami i rozgrzanymi kominami czuła się nie tylko niewidzialna, lecz także wolna od oczekiwań innych ludzi. Tu mogła być sobą, bez udawania, bez filtra. Tego wieczoru Lena była pełna sprzecznych emocji. W głowie odbijał się echem obraz ostatniej rozmowy z przyjacielem, która rozpadła się na ostre odłamki gniewu i niezrozumienia. Przerażał ją huragan własnych uczuć — gniew, smutek, poczucie winy, a przede wszystkim nieznośna samotność, która ciągnęła ją w dół niczym niewidzialny ciężar. Usiadła na krawędzi dachu, zwieszając nogi nad światłami miasta. Słuchała swojego przyspieszonego oddechu, gdy nagle zorientowała się, że nie jest tu sama. Kilka metrów dalej, na sąsiednim dachu, pojawiła się postać. Chłopak, na oko niewiele starszy od Leny, szedł powoli, ostrożnie stawiając kroki na ruchomych dachówkach. W jego sylwetce było coś dziwnie znajomego, choć nie pamiętała, by kiedykolwiek go tu widziała. Skinął jej głową i usiadł naprzeciw, dzieląc z nią tę niewygodną ciszę. Przez chwilę patrzyli na siebie w milczeniu. Wtedy Lena poczuła, jak coś zaczyna się zmieniać. Dach, na którym siedzieli, zadrżał lekko, a wiatr niósł ze sobą nie tylko zapach nocnego miasta, ale też ciche szepty — jakby same dachówki próbowały opowiedzieć swoje historie. Kosmyki jej włosów zatańczyły w powietrzu, unoszone niespodziewanym porywem. Chłopak uśmiechnął się nieznacznie, wpatrzony w światła ulic, i nagle powiedział: "Czasem dachy słyszą więcej, niż nam się wydaje. Zwłaszcza wtedy, gdy coś naprawdę mocno czujemy." Lena poczuła narastające napięcie; jej myśli wirowały – czy ten chłopak wiedział coś o niej? Jakim cudem wokół zrobiło się tak dziwnie elektrycznie, jakby w powietrzu gęstniały emocje? Miała wrażenie, że lada moment stanie się coś, czego nie będzie w stanie cofnąć. Nagle huk – jakby coś ciężkiego uderzyło o blachę dachu dwa budynki dalej. Lena zerwała się, serce waliło jej jak szalone. Chłopak zamilkł, a półmrok rozjaśniło światło bijące spod niewielkiego okna na górze sąsiedniego domu. Gdzieś tam, za szybą, ktoś się poruszył… W tej chwili Lena musiała zdecydować, czy ruszyć w stronę światła i zmierzyć się z tym, co tam na nią czeka, czy może wrócić do siebie i zostawić wszystko za sobą.


Author of this ending:

Age category: 16-17 years
Publication date:
Times read: 30
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!