Echo gwiezdnych ruin
Ciemność międzygwiezdnej pustki rozświetlał jedynie błękitno-szary blask odległych mgławic. Statek badawczy "Feniks" sunął cicho przez niepoznane rubieże Drogi Mlecznej, oddalając się coraz bardziej od domowej Ziemi i wszystkiego, co znane. Na mostku panowała cisza, przerywana jedynie delikatnym brzęczeniem konsol.
Kapitan Lena Mirska z pochylonym czołem wpatrywała się w ekran, na którym właśnie zarysował się nikły, regularny kształt. Obok niej pilot Kacper, doświadczony i ironiczny, mamrotał coś pod nosem, próbując zidentyfikować obiekt. Na trzecim fotelu siedziała najnowsza członkini załogi – doktor Sara Kostecka, archeolożka kosmiczna z głową pełną teorii o starożytnych cywilizacjach.
Gdy Feniks zbliżył się do wykrytego przez czuły radar punktu, przed oczami załogi wyrosła olbrzymia, geometryczna struktura unosząca się samotnie w próżni. Metaliczne, ale już nadgryzione czasem i pustką, ruiny obracały się powoli, jakby czekały na odwiedziny. Z wnętrza stacji, przez komunikator, zaczął dobiegac migotliwy, niepokojący sygnał – nieprzetłumaczony i rytmiczny.
Sara zamarła, wsłuchując się w powtarzający się kod. – To może być wezwanie, albo ostrzeżenie – powiedziała cicho. Lena skinęła głową i zdecydowała:
– Przygotować skafandry. Wchodzimy.
Gdy śluza Feniksa otwarła się na mroczną pustkę, wszyscy troje ruszyli w stronę tajemniczej stacji, której wnętrze pochłonęła głęboka czarna cisza. Światła latarek rozświetliły labirynt korytarzy pokrytych niezrozumiałymi symbolami. Nagle, na końcu jednego z tuneli, coś zamigotało złowrogo, a sygnał w ich komunikatorach zmienił się w wyraźne, powtarzalne słowo. Każdy czuł, że za następnym zakrętem czeka ich coś, czego nawet nie potrafią sobie wyobrazić...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?