Did You Know?

Drzwi pod Zimowym Mostem


Drzwi pod Zimowym Mostem
Wiatr szarpał gałęziami starych wierzb przy Bulwarach Wiślanych, kiedy Zuzanna wracała wieczorem z zajęć. Nie pierwszy raz skracała sobie drogę przez stary, ceglasty Most Dębnicki, ale tego wieczoru czuła się inaczej – nerwowo zerkała na czarne lustro Wisły, próbując zapanować nad niepokojącym uczuciem. Mimo że była już dorosła, świat zdawał się rozszerzać za grubą kurtyną nocnego powietrza. Może to stres przed egzaminem, a może coś więcej? Przy środkowym filarze mostu, pod czerwonym światłem latarni, dojrzała coś nietypowego: otwarte drzwi stojące samotnie, zupełnie niepasujące do otoczenia. Ich stara, dębowa powierzchnia była zdobiona żelaznymi nitami i ornamentami, jakby wycięta z innej epoki albo... rzeczywistości. Zza drzwi biło ciepłe, bursztynowe światło, a przez szparę dobiegał cichy śmiech i zapach rozgrzanego miodu. Zuzanna wyjęła telefon, żeby zrobić zdjęcie, ale ekran na moment zgasł. Zaintrygowana, dotknęła klamki – była ciepła. W tym momencie jej telefon zadzwonił. To Kuba, jej przyjaciel z roku, chciał się spotkać. Zuzanna, z bijącym sercem, poprosiła, żeby przyszedł na most. Kilka minut później stali razem, spoglądając na drzwi, które – jak się okazało – widzieli tylko oni. – Co, jeśli to przejście... dokądś? – szepnął Kuba, niepewnie obracając w dłoni latarkę. – Może nie powinniśmy ryzykować, ale... skoro już tu jesteśmy? Spoglądali na siebie przez wieczorne półmroki. Kiedy drzwi drgnęły, uchyliły się szerzej, ukazując wijącą się ścieżkę skąpaną w pomarańczowym świetle. Po obu stronach ścieżki piętrzyły się drzewa, których liście połyskiwały srebrno-zielonym blaskiem, a gdzieś dalej słychać było dźwięk harfy. Zuzanna, z wahaniem, przestąpiła próg. Kuba pociągnął ją za rękaw, ale już było za późno – światło pochłonęło ich oboje. Za drzwiami powietrze smakowało miodem i korą, a niebo pulsowało dziwnym, nieziemskim światłem. Na ścieżce, wśród cieni, czekała na nich postać w płaszczu utkanym z liści, która skinęła do nich ręką. Zanim zdążyli się odezwać, drzwi za nimi zatrzasnęły się z cichym trzaskiem, a ścieżka zaczęła się zmieniać – pod ich stopami pojawiły się świecące symbole, a z oddali dobiegł przeciągły głos: – „Zdecydowaliście się wejść. Czy jesteście gotowi zapłacić cenę?” Zuzanna spojrzała na Kubę, czując jak jej serce przyspiesza. Nie było już odwrotu.


Author of this ending:

Age category: 18+ years
Publication date:
Times read: 28
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!