Cyrk Iluzji oraz Znikający Numer
Na skraju miasta, gdzie cienie latarni tańczyły pośród mgły, rozświetlony dziesiątkami lamp namiot Cyrku Iluzji rozbrzmiewał śmiechem i gwarem. Właśnie trwały ostatnie przygotowania przed nocnym pokazem. Każdy artysta znał tu swoje miejsce – mistrzyni ognia Lena rozgrzewała pochodnie, żongler Alex testował równowagę na białej linie, a za kurtyną ukradkiem przyglądała się im młoda treserka psów, Marta.
Jednak tej nocy napięcie było większe niż zwykle. Miało się odbyć coś wyjątkowego – "Znikający Numer", ogłaszany już od tygodni jako najwspanialszy pokaz magii w historii cyrku. Główną rolę miał odegrać czarujący, choć nieco tajemniczy iluzjonista Viktor. Nikt, nawet jego najbliżsi współpracownicy, nie wiedział, na czym dokładnie polega ten numer. Viktor zamykał się na długie godziny w swojej garderobie, szyfrując plany i rekwizyty, a wieczorami szeptał zaufanej asystentce, Klarze, o nieznanych nikomu szczegółach.
Tuż przed rozpoczęciem przedstawienia w powietrzu unosiła się atmosfera niepokoju. Nagle ktoś z obsługi wbiegł zza kulis: "Zginęła jedna z kluczowych rekwizytów! Bez niej numer może się nie udać!". Viktor, blady jak ściana, spojrzał wymownie na Klarę. Czy ktoś próbował sabotować pokaz, a może rekwizyt zniknął w sposób... nadprzyrodzony? Na widowni rozległ się pierwszy dźwięk fanfar, a wszyscy artyści spojrzeli na siebie w napięciu.
Kurtyna powoli się podnosiła, światła skierowały reflektory na pustą scenę, a Viktor wyszedł, gotów zmierzyć się z największą tajemnicą swojej kariery. W tej samej chwili w rogu namiotu rozbrzmiał niepokojący szelest, a cień przemknął tuż obok miejsca, gdzie powinien znajdować się brakujący rekwizyt...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?