Bałagan w Skarpetkowym Mieście
W głębokiej szufladzie, pod stertą kolorowych swetrów, znajdowało się małe Skarpetkowe Miasto. Mieszkały tam skarpetki w kropki, paski, a nawet takie z obrazkiem psa albo lody na patyku. Najbardziej znaną skarpetką była Pani Melunia – różowa w białe gwiazdki i ogromnie lubiła porządek.
Pewnego ranka, kiedy skarpetki szykowały się do wielkiego konkursu na najzabawniejsze podskoki, nagle w mieście rozległ się głośny śmiech. To była Skarpetka Rysio, najzabawniejszy w całej szufladzie, który uwielbiał robić psikusy. Tym razem postanowił schować wszystkim skarpetkom... ich własne pięty!
Kiedy Pani Melunia spróbowała założyć swoje ulubione buciki, okazało się, że jej pięta uciekła i przewróciła się na sam początek! Skarpetki w paski zaczęły zjeżdżać z górki do dołu szuflady jak na zjeżdżalni, a skarpetki w motylki zaczęły skakać na jednej nodze, bo tylko jedną piętę znalazły.
Wszyscy mieszkańcy Skarpetkowego Miasta biegali, potykali się i chichotali, próbując rozplątać swoje pięty. Nawet poważny Pan Szary, który nigdy się nie śmiał, teraz miał figlarny uśmiech. Rysio tylko mrugał do wszystkich oczkiem i szepnął:
– Kto znajdzie wszystkie pięty, ten stanie się Super Skarpetką Dnia!
W tym momencie rozległo się dziwne pukanie do ściany szuflady, a zza zakrętu wyjrzała ogromna, puchata skarpetka, której nikt dotąd w mieście nie widział...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?