Zuzia i Zagubiony Robot z Księżyca
W pewne słoneczne popołudnie Zuzia bawiła się w swoim ogrodzie. Obok niej skakał piesek Fafik, a jej młodszy brat Franek budował z piasku ogromną górę. Kiedy Zuzia schyliła się po kolorowy kamyk, nagle usłyszała cichutkie brzęczenie. Spojrzała w trawę i zobaczyła coś, czego jeszcze nigdy nie widziała!
Pośród źdźbeł siedział malutki srebrny robot. Jego oczy świeciły niebieskim blaskiem, a na plecach miał migoczącą antenkę. Fafik był bardzo ciekawski, więc zaczął delikatnie wąchać nowego przybysza.
"Kim jesteś?" zapytała Zuzia zdziwiona. Robot uniósł głowę i powiedział cichutkim głosem: "Jestem Miku, robot z Księżyca. Zgubiłem się podczas kosmicznej podróży! Potrzebuję pomocy, żeby wrócić do mojego statku."
Zuzia i Franek spojrzeli na siebie z niedowierzaniem, a potem uśmiechnęli się szeroko. "Pomożemy ci, Miku!" powiedziała Zuzia. Robot podał im błyszczącą mapę, na której świeciły się kolorowe punkciki, prowadzące do ukrytego miejsca.
Dzieci ruszyły za wskazówkami mapy. Po drodze minęły dziwne, szeleszczące krzaki, przeskoczyły przez kałuże i odnalazły świecący kamień ukryty pod starym drzewem. Nagle zza chmur wyszło słońce i rozświetliło ogródek jeszcze jaśniej. Gdy spojrzeli na mapę, zobaczyli, że jeden z punkcików zaczął migotać na czerwono.
Zuzia przystanęła i powiedziała szeptem: "Franek, Fafik, Miku... chyba jesteśmy bardzo blisko. Ale co to za dziwne światło pod tamtym krzakiem? Czy tam jest wejście do statku kosmicznego, czy coś jeszcze bardziej niesamowitego?"
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?