Zuzia i magiczny zegarek dziadka
Był słoneczny poranek, gdy Zuzia bawiła się w dużym, zielonym ogrodzie swojej babci. Pod wielkim dębem rosły pachnące fiołki, a tuż obok kręcił się jej wesoły piesek Fafik. Dziecięcy śmiech i radosne szczekanie słychać było w całym sąsiedztwie.
Zuzia uwielbiała odkrywać różne zakamarki w domu babci. Pewnego dnia postanowiła zajrzeć na strych, gdzie pachniało kurzem i starymi księgami. W kącie znalazła drewniane pudełko z wyrytym napisem: "Dla Zuzi - od dziadka". Dziewczynka otworzyła je powoli i aż zaniemówiła ze zdziwienia. W środku leżał stary, srebrny zegarek na łańcuszku. Na tarczy zamiast zwykłych cyfr były dziwne znaczki i kolorowe gwiazdki.
Fafik zaczął wąchać zegarek i machać ogonem tak szybko, że aż wywołał lekką burzę pyłu. Zegarek nagle rozbłysnął delikatnym światłem! Zuzia poczuła, jak wszystko wokół niej zaczyna się kręcić, a potem – w jednej chwili – znalazła się razem z Fafikiem w miejscu, którego nigdy wcześniej nie widziała.
Wokół była wielka polana pełna kwiatów, ale wszystko wyglądało zupełnie inaczej niż zwykle. Zamiast samochodów jeździły tu dziwne wozy, a dzieci biegały w długich spódnicach i spodniach na szelkach. Zuzia spojrzała na Fafika, a Fafik spojrzał na Zuzię. Obok nich leżał świecący zegarek dziadka.
W oddali usłyszała cichy głosik:
– Hej, kim jesteście? Nigdy was tu nie widziałem! – z krzaków wyjrzał chłopiec z okrągłym kapeluszem.
Zuzia zrobiła krok do przodu, ściskając w dłoni magiczny zegarek. Wiedziała, że zaraz wydarzy się coś niezwykłego...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?