Did You Know?

Znikające światło w Altanie


Znikające światło w Altanie
Mimo że sierpień miał się ku końcowi, miasteczko Quercus wciąż tonęło w ciepłych, wieczornych promieniach słońca. Park za szkołą średnią zwykle bywał miejscem przypadkowych spotkań, ukradkowych rozmów i odrobiny ucieczki od rzeczywistości, ale tej nocy miało się tam wydarzyć coś zupełnie innego. Magda, zawsze z aparatem przewieszonym przez ramię, była pierwsza na miejscu. Kluczyła po skrzypiących deskach starej altany, słuchając oddechu miasta. Jej przyjaciel Kuba, fan historii i starych map, podążał za nią, a tuż za nim szła Ada, umiejąca z niczego wyczarować niesamowite opowieści. Mieli jeszcze dołączyć Bartek, cichy geniusz komputerowy, i Lena, której pasją była chemia i wszelkie eksperymenty. Zebrali się tutaj nie przez przypadek. Kuba poprzedniego dnia natknął się w szkolnej bibliotece na dziwną adnotację w starej kronice – krótki akapit o „świetle w altanie”, które pojawiało się i znikało od kilkudziesięciu lat. Ktoś dopisał obok datę: 28 sierpnia, dziś. „To na pewno żart,” mruknęła Ada, zerkając niepewnie na zegarek. „Albo któryś z nauczycieli próbuje nas nastraszyć.” Magda odwróciła się do niej, poprawiając pasek aparatu. „Możemy się przekonać albo wrócić do domu. Ale jeśli to coś ciekawszego niż kolejna historia o duchu dyrektora…” Bartek przyszedł nieco spóźniony, z ledwo widocznym uśmiechem. Lena, trzymając zapałki i malutką probówkę z białym pyłem, rozglądała się czujnie. Rozłożyli na ławce stare gazety i notatki z kroniki. Kuba próbował połączyć je w logiczną całość, śledząc powtarzające się nazwiska. Nagle Lena zauważyła coś pod deską podłogi – malutki kawałek pergaminu wystający ze szczeliny. Wyciągnęła go ostrożnie i podniosła do światła latarki. „To wygląda jak… fragment mapy?” spytała, próbując rozczytać wyblakłe kreski i symbole. Bartek wyjął telefon, by zrobić zdjęcie, kiedy nagle światło latarki zaczęło migotać, a potem całkiem zgasło. Tylko księżyc oświetlał ich twarze. Wtedy w głębi parku zobaczyli błysk – nikłe, dziwne, pulsujące światło, które unosiło się pomiędzy drzewami. „Nie powinniśmy tam iść…” szepnęła Ada, lecz nikt się nie ruszył. Wszystkich sparaliżowało napięcie. Czy to, co widzieli, miało coś wspólnego ze starymi notatkami i mapą? Czy byli na tropie czegoś, co od lat czekało, by zostać odkrytym? Gdy światło zaczęło zbliżać się w ich stronę, cała piątka wstrzymała oddech, nie mogąc oderwać wzroku od nieznanego zjawiska...


Author of this ending:

Age category: 16-17 years
Publication date:
Times read: 21
Endings: Zero endings? Are you going to let that slide?
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Zero endings? Are you going to let that slide?


Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Every ending is a new beginning. Write your own and share it with the world.