Znikające Światła nad Jeziorem
W miasteczku Skalne Wzgórze lato zawsze mijało powoli, lecz tego roku Julię, Filipa i Maję coś ciągnęło nad Jezioro Ciche. Do końca wakacji zostało już niewiele czasu, a oni szukali przygody, która odróżniłaby ten sezon od wszystkich poprzednich.
Pewnego wieczoru Filip wypatrzył z okna swojego pokoju migoczące światła odbijające się na tafli wody. Były zbyt regularne, żeby uznać je za zwykłe refleksy słońca, więc następnego dnia cała trójka umówiła się na spotkanie przy drewnianym pomoście.
– Widziałem je naprawdę – upierał się Filip, świdrując przyjaciół wzrokiem. – Było jasno, chociaż niebo już robiło się sine. A potem wszystko zgasło.
Maja była sceptyczna, od zawsze podchodziła do wszystkiego z dystansem. – Pewnie ktoś odpalił fajerwerki albo bawił się laserem. Ludzie robią różne rzeczy, żeby się nie nudzić.
Julia milczała, patrząc na delikatne fale. – A jeśli to coś więcej? – szepnęła.
Wkrótce zdecydowali się wrócić nad jezioro po zmroku. Zabrali latarki, batony energetyczne i ciepłe bluzy. Ciemność była gęsta i żywa, a jezioro zdawało się oddychać. Siedzieli skuleni na końcu pomostu, a wokół nich cisza grała własną melodię.
Pojawiły się światła – trzy, jasne i nieruchome, wisiały tuż nad wodą. Filip wyszeptał z podekscytowaniem:
– Nie ruszają się! Patrzcie!
Nagle jeden z punktów rozbłysnął mocniej i zanurzył się pod wodą, rozlewając wokół siebie szmaragdowy blask. Maja zadrżała, Julia złapała ją za rękę.
Wtem z trzcin po drugiej stronie jeziora dobiegł ich dziwny dźwięk – głęboki, jakby ktoś przekładał olbrzymie kamienie. W tej sekundzie nad powierzchnią pojawiła się niewielka łódka, której wcześniej tam nie widzieli.
W środku siedziała postać – szczupła, ubrana w ciemny płaszcz, z kapturami zasłaniającymi twarz. Światła dogasały, a postać patrzyła prosto w ich stronę.
Nikt nie odważył się odezwać. Julia poczuła, jak jej serce bije szybciej, kiedy postać w łódce podniosła rękę i wskazała coś za nimi.
Przyjaciele odwrócili się powoli. W gęstwinie drzew coś się poruszyło. Nie mieli pojęcia, co ich tam czeka…
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?