Did You Know?

Znikające dzwonki u Mikołaja


Znikające dzwonki u Mikołaja
W wigilijny poranek Zosia szeroko otworzyła okno. Śnieg cicho opadał na dachy i podwórka. Z kuchni unosił się zapach pierników i makowca. Tata wieszał światełka na choince stojącej przy oknie. Nagle wszystkie dzwonki na ulicy zamilkły. Zosia zaniepokojona spojrzała w górę. Na parapecie leżała mała czerwona koperta, przewiązana srebrnym sznurkiem i dzwoneczkiem. Zosia rozwiązała sznurek i zajrzała do środka. W środku był list od Świętego Mikołaja. Zaczęła czytać bardzo cicho i uważnie: *Proszę, pomóż mi. Zaginęły dzwonki od sań. Nie wyruszę dziś bez nich. Szukaj śladu w blasku pierwszej gwiazdy. Weź latarnię ze składziku i nie zwlekaj. Elf Florek ci pomoże — już na ciebie czeka.* – Mamo, mogę wyjść na chwilę? – zapytała. – Załóż czapkę i weź szalik – odpowiedziała mama. Zosia pobiegła do składziku po starą latarnię. W środku ktoś już czekał – miał zieloną czapkę, długie uszy i błyszczące buty. – Jestem Florek – czas się kończy – szepnął. Za drzwiami zabłysła pierwsza gwiazda nad zaspami śniegu. Latarnia zapaliła się sama i wskazała ciemny szlak. Zosia zrobiła krok naprzód, gdy usłyszała ciche trzaski. Coś poruszyło się w śniegu tuż obok niej...


Author of this ending:

Age category: 5-7 years
Publication date:
Times read: 33
Endings: Zero endings? Are you going to let that slide?
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Zero endings? Are you going to let that slide?


Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Every ending is a new beginning. Write your own and share it with the world.