Did You Know?

Złoty Most nad Rzeką Cieni


Złoty Most nad Rzeką Cieni
Mgły poranka unosiły się leniwie nad ruinami Altharionu, starożytnego miasta ukrytego wśród szeptów wilgotnego lasu. Aedreth, wysoką postać o zmierzwionych włosach i sokolim spojrzeniu, zbudził lekki wiatr wpadający przez otwarte okno dawno opuszczonej biblioteki. Na piętrze, wciąż przysypiając z książką na twarzy, leżała Irin—the przyjaciółka, którą znał od najmłodszych lat. Przed domem, na zarośniętej ścieżce, czekała stara skrzynia. Nikt nie wiedział, skąd się tam wzięła. Jej mosiężne okucia połyskiwały zachęcająco, a z podniszczonej kłódki wydobywał się delikatny, bursztynowy blask. Aedreth zszedł po stromych schodach, a Irin podążyła za nim, potykając się o własne witki zielonych liści, które przyczepiły się do jej ubrań. – Widziałeś to? – wyszeptała Irin, zbliżając się do skrzyni. Aedreth dotknął wieka. Palce przesunęły się po starych runach wyrytych przez rękę dawnego mistrza. Runy zadrgały pod ich dotykiem, a świat wokół wydawał się cichnąć, jakby Altharion na chwilę wstrzymał oddech. Nieopodal, z gąszczu gęstych paproci, rozległ się głęboki pomruk. Zaskoczone spojrzenia dzieci spotkały się na ułamek sekundy, po czym Irin odważnie uchyliła wieko. W środku, zamiast spodziewanych starych pergaminów, leżała mapa. Pokryta była srebrnymi liniami, które przesuwały się niczym żywe strumienie światła. Obok mapy spoczywał fragment złotego klucza oraz list napisany nieznanym językiem. – Spójrz… to musi prowadzić gdzieś pod miasto – szepnęła Irin. – Ale gdzie? Aedreth uniósł mapę, a światło odbiło się od jej powierzchni, rzucając na ziemię obraz mostu zawieszonego nad ciemną rzeką. Most lśnił jak świeżo wykuty złoty miecz. Rzeka wiodła do czegoś, czego ich oczy nie były w stanie objąć. Nieoczekiwanie biblioteka za ich plecami wstrząsnęła się, jakby obudziło się coś głęboko skrytego pod kamiennymi fundamentami. Ze szczelin podłogi począł wydobywać się chłód, a światło za oknem przygasło. Aedreth wsunął mapę i klucz do torby, a Irin zacisnęła palce na liście. – Czy odważymy się zejść w dół? – zapytała cicho. Z oddali słychać było coraz głośniejsze kroki, zbliżające się nieubłaganie w kierunku ich kryjówki. W tym momencie drzwi do biblioteki zaskrzypiały, jakby ktoś lub coś próbowało dostać się do środka…


Author of this ending:

Age category: 18+ years
Publication date:
Times read: 26
Endings: 2
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Curious What Happens Next? Here's What Others Wrote!