Zegar Czasu Dziadka: Przygoda na Kwiatowej
Stara willa na końcu ulicy Kwiatowej od lat wzbudzała zaciekawienie wszystkich mieszkańców. Jednak dla Leny i Bartka była przede wszystkim miejscem niezliczonych letnich przygód. Odkąd dziadek zniknął w tajemniczych okolicznościach rok temu, dom stał pusty. W tym roku pierwsze dni lipca były wyjątkowo gorące, a rodzeństwo postanowiło po raz kolejny zajrzeć do pracowni dziadka.
Drzwi skrzypnęły głośno, a strugi światła zatańczyły na starych półkach pełnych narzędzi, rysunków i szkiców. Lena sięgnęła po zakurzoną mapę, którą znalazła na biurku, gdy Bartek próbował przesunąć ciężki regał w kącie. Nagle coś upadło z hukiem na podłogę.
— Znalazłem coś! — zawołał Bartek, podnosząc niewielkie, metalowe pudełko. Otworzyli je razem z drżącymi rękami. W środku leżał zegarek, który wyglądał zupełnie inaczej niż te, które znali — miał pulsujący, niebieski wyświetlacz i pokrętło z wygrawerowanymi dziwnymi symbolami.
Lena przyglądała się mu uważnie. — Może to prototyp dziadka? — zastanawiała się na głos. Bartek, zawsze bardziej niecierpliwy, nacisnął czerwony przycisk na kopercie zegarka. Pokój rozświetliło migające światło, a przez okno rozległ się znajomy dźwięk starych dzwonów kościelnych... tylko że dźwięk brzmiał nieco inaczej, jakby pochodził z bardzo dawna.
Drzwi w pracowni zatrzęsły się, a Lena i Bartek poczuli gwałtowne szarpnięcie. Wszystko wokół nich zaczęło się rozmazywać, ściany jakby rozpływały się w powietrzu. W jednej chwili stali wśród znajomych mebli dziadka, a w następnej — zupełnie gdzie indziej. Bartek zacisnął dłoń na nadgarstku Leny.
Przed nimi roztaczał się widok na miasto, które wyglądało, jakby przeniesiono je do przeszłości. Ludzie pchali drewniane wozy, ulice tętniły życiem... Ale najdziwniejsze było to, że tuż obok nich, na środku rynku, ktoś bardzo podobny do dziadka prowadził tłumek dzieci w stronę wysokiego zegara.
Lena wstrzymała oddech. — Czy to naprawdę on? — szepnęła. Bartek już ruszał w jego stronę, gdy nagle zegarek na jego nadgarstku znów rozbłysnął jaskrawym światłem.
Nie wiedzieli jeszcze, do czego ich to doprowadzi. Ani czy spotkanie z dziadkiem w przeszłości nie zmieni czegoś na zawsze...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?