Zaginiona Łapka na Polanie Szyszek
Na Polanie Szyszek, gdzie pachniało igliwiem i rosły najpiękniejsze muchomory, mieszkało wiele zwierząt. Najbardziej lubiły tam bawić się: miś Burek, królik Uszatek i wiewiórka Kitka. Każdego poranka spotykały się pod wielką, rozłożystą sosną i wymyślały nowe, wesołe zabawy.
Pewnego ranka Burek przyniósł na polanę kolorową piłkę z liści. Kitka zeskoczyła z gałęzi i już była gotowa do gry, Uszatek podskakiwał ze śmiechu. "Dzisiaj bawimy się w toczenie piłki!" zawołał Burek i wszyscy zaczęli grać.
Piłka co chwilę turlała się między łapkami, czasem wpadała w miękką trawę, czasem w liście. Raz nawet przeskoczyła przez korzeń i trzeba było jej szukać. Nagle Uszatek potoczył piłkę bardzo mocno i pobiegł za nią między krzaki. Po chwili rozległ się cichy szelest, potem cisza.
Burek spojrzał na Kitkę. "Gdzie jest Uszatek? Przecież zawsze śmieje się najgłośniej!" Kitka zaniepokoiła się i zawołała głośno: "Uszatku, gdzie jesteś?" Odpowiedziało im tylko echo i szum liści.
Miś zaczął wypatrywać przyjaciela między krzakami. Kitka wdrapała się na najwyższą gałąź i rozglądała się po całej polanie. Ale Uszatka nigdzie nie było widać. Na ścieżce pod sosną leżała tylko zgubiona biała łapka z futerka. Czy królik zgubił ją, gdy gonił za piłką? Czy może poszedł gdzieś dalej?
Zwierzęta spojrzały na siebie z niepokojem. Burek mocno ścisnął piłkę z liści, Kitka cichutko zeszła z drzewa. Wiedzieli, że muszą wyruszyć na poszukiwania. Właśnie wtedy w zaroślach coś zaszeleściło głośniej niż zwykle...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?