Zagadka w Starym Lesie
Julka bardzo lubiła chodzić na spacery do Starego Lasu. Zawsze zabierała ze sobą swojego pluszowego misia, którego nazwała Puszek. Pewnego słonecznego dnia, gdy Julka i Puszek spacerowali między wysokimi drzewami, nagle zauważyli coś dziwnego. Na ścieżce leżały dziwne, błyszczące kamyczki, ułożone w rząd jeden za drugim, jakby ktoś je tam specjalnie zostawił.
"Chodź, Puszek! Zobacz!" – zawołała Julka i pochyliła się, by przyjrzeć się kamyczkom z bliska.
Każdy kamyczek miał inny kolor. Pierwszy był czerwony, drugi zielony, trzeci niebieski... a ostatni błyszczał jak mała srebrna gwiazdka. Kamyczki prowadziły między drzewa, w głąb lasu, tam gdzie Julka jeszcze nigdy nie była.
Julka była bardzo ciekawa. Kto mógł zostawić takie kolorowe ślady? Gdzie prowadzą?
Razem z Puszkiem powoli ruszyli za kamyczkami, przeskakując przez korzenie drzew. Słuchali szumu liści i śpiewu ptaków, ale w lesie było spokojnie. Im dalej szli, tym kolorowe ślady stawały się coraz bardziej tajemnicze.
W końcu dotarli do wielkiego, starego drzewa z wielką dziuplą. Przed nim leżał ostatni, srebrny kamyczek. Dziwne, bo z wnętrza dziupli cicho dochodziło jakieś buczenie...
Julka wstrzymała oddech i spojrzała na Puszka. Czy powinna zajrzeć do środka?
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?