Zaczarowany Kwiat Zosi
Zosia bardzo lubiła rano podglądać ogród przez swoje okno. Każdego dnia patrzyła, jak słońce budzi kropelki rosy, a ptaszki ćwierkają wesoło na gałęziach starych jabłoni. Ale pewnego dnia, kiedy Zosia wychyliła się jak zwykle, coś bardzo ją zaskoczyło. Na końcu grządki wyrósł ogromny, kolorowy kwiat, którego jeszcze nigdy nie widziała!
Kwiat miał płatki we wszystkich kolorach tęczy. Ich końcówki lekko falowały, jakby kwiat tańczył do wiatru. Zosia szybko wybiegła na dwór, żeby przyjrzeć się z bliska.
– Skąd ty się tu wziąłeś? – szepnęła zdziwiona i dotknęła delikatnego liścia. Nagle wokół niej zaczęły krążyć maleńkie światełka, które mrugały tak, jakby ją zapraszały.
W tym samym momencie zza krzaków wybiegł jej kotek Pędzelek, ale zamiast zwyczajnie miauknąć, zaczął kręcić kółka wokół kwiatu, a jego futerko roziskrzyło się małymi, kolorowymi iskierkami. Zosia nie wierzyła własnym oczom! Pędzelek podskoczył i radośnie zamiauczał, jakby zachęcał ją do wspólnej zabawy.
Dziewczynka poczuła, że dzieje się coś niezwykłego. Zerknęła w głąb kwiatu i zobaczyła tam maleńkie, migoczące światło. Gdy pochyliła się jeszcze bliżej, płatki zaczęły otwierać się coraz szerzej – i wtedy usłyszała cichy, wesoły głosik, dochodzący gdzieś ze środka:
– Jeśli chcesz przeżyć coś wyjątkowego, musisz tylko zamknąć oczy i pomyśleć o swoim największym marzeniu…
Zosia przymknęła oczy. Serce biło jej coraz szybciej. Co się stanie, gdy wypowie swoje marzenie?
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?