Zaczarowany Kapturek Zosi
W małym, żółtym domu z niebieskimi okiennicami mieszkała siedmioletnia Zosia. Lubiła chodzić do parku z tatą, bawić się z kotem Puszkiem i układać kolorowe klocki. Ale najbardziej ze wszystkiego kochała przeglądać swoją szafę – bo nigdy nie było wiadomo, co ciekawego się w niej znajdzie.
Tego ranka Zosia szukała ulubionej bluzki w kropki. Właśnie wtedy jej dłoń natrafiła na coś mięciutkiego. Wyciągnęła z półki czerwony kapturek, którego nigdy wcześniej nie widziała. Pachniał malinami i błyszczał w świetle jakby był posypany cukrem pudrem.
– Mamo, czyj to kapturek? – zapytała zaciekawiona.
– Och, nie wiem, kochanie. Może zostawiła go jakaś dobra wróżka? – uśmiechnęła się mama.
Zosia postanowiła przymierzyć kapturek. Gdy tylko nałożyła go na głowę, usłyszała cichutkie szeptanie. Dookoła niej zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Zwykłe krzesło zamieniło się w zielony most, a kot Puszek wyskoczył na parapet i… zamiauczał ludzkim głosem!
– Zosiu, patrz pod stół! – powiedział Puszek.
Zosia, przez chwilę nie wierząc własnym uszom, zajrzała pod stół. Tam, w cieniu, coś leżało… Co to może być? Gdy wyciągnęła rękę, nagle usłyszała odgłos śmiechu dobiegający zza firanki. Czy to możliwe, że kapturek prowadzi ją do zupełnie nowego świata?
Zosia zamarła w miejscu, patrząc z szeroko otwartymi oczami. Co teraz zrobić?
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?