Tosia i zagubiony gwiezdny kamyk
Na końcu wąskiej uliczki, za wielkim domem Tosi, rosła stara grusza. Pewnej nocy, gdy niebo było pełne gwiazd, Tosia zobaczyła przez okno coś niezwykłego: świecący punkcik spadł prosto z nieba i zniknął wśród trawy pod drzewem!
„Czy to był gwiezdny kamyk?” – szepnęła Tosia.
Następnego ranka zawołała swojego najlepszego przyjaciela, małego robota Piko. Razem postanowili odnaleźć tajemniczy kamyk. Założyli swoje kosmiczne kaski i wymyślili, że ich ogród to planeta Zielenia, a stara grusza to rakieta kosmiczna.
Kiedy podeszli do drzewa, zobaczyli między liśćmi coś błyszczącego. Ale zaraz obok było malutkie wejście do norki w ziemi, a ze środka dobiegło ich cichutkie piszczenie...
Tosia spojrzała na Piko i szepnęła: „Może ktoś już znalazł nasz kamyk?”. Robot pobłyskiwał światełkami, bo też był bardzo ciekawy.
Tosia uklęknęła obok norki i…
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?