Tosia i zagubiona planeta
Tosia miała sześć lat i bardzo lubiła marzyć o kosmosie. Pewnego dnia zbudowała razem ze swoim kotkiem Rocketem prawdziwą rakietę! Była kolorowa i miała błyszczące okienka.
Gdy tylko ruszyli, zobaczyli mnóstwo gwiazd i błyszczących planet. Nagle Rocket zamiauczał cicho. — Miau, Tosiu, tam coś mruga! — wskazał łapką na nieznaną, zieloną planetę. Planeta co chwilę pojawiała się i znikała!
— Czy to planeta-chowanek? — zaśmiała się Tosia. Postanowili podlecieć bliżej. Gdy byli tuż obok, usłyszeli dziwne dźwięki: „Tik-tik, tik-tik!”. Drzwi rakiety zaczęły się same otwierać, a z planety unosiła się różowa mgiełka.
Tosia spojrzała na Rocketka. — Jesteś gotowy na przygodę? — szepnęła. Kotek zamiauczał odważnie. I właśnie wtedy, zza różowej mgiełki, zaczęło wyłaniać się coś zupełnie niespodziewanego...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?