Tosia i tajemniczy statek z gwiazd
W pewne pogodnie popołudnie Tosia wybrała się do parku z tatą. Lubiła chodzić alejkami i patrzeć na ptaki, ale tego dnia coś świeciło między krzakami. Tosia podeszła bliżej i zobaczyła mały, srebrny przycisk. Był chłodny i błyszczał tęczowo. Gdy Tosia go dotknęła, poczuła lekkie łaskotanie w palcach, a wokół niej pojawiło się mnóstwo światełek. Nagle zrobiło się ciemno i cicho. Tosia otworzyła oczy i zobaczyła, że znajduje się w środku kosmicznego statku! Wokół niej migotały kolorowe światełka, a na ścianach widniały guziki i okienka przez które widać było gwiazdy. Nagle usłyszała śmieszny głos:
– Witaj na pokładzie, ziemska podróżniczko!
Tosia powoli się odwróciła i zobaczyła dwie latające, uśmiechnięte kuleczki. Miały wielkie, świecące oczy i machały małymi rączkami. Jedna z nich trzymała kolejny świecący przycisk.
– Chcemy ci coś pokazać! – pisnęły razem.
Nim Tosia zdążyła zapytać co, w statku rozległ się dziwny dźwięk, a przez okienko pojawił się ogromny, kolorowy wir...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?