Tosia i tajemnicze przejście pod łóżkiem
Tosia właśnie skończyła układać swoje ulubione pluszaki na półce. Był cichy wieczór, a przez okno wpadało miękkie światło księżyca. Nagle coś zamrugało pod jej łóżkiem. Tosia położyła się na dywanie i zerknęła pod spód. Na podłodze, tam gdzie zwykle leży jej zabłąkana skarpetka, pojawił się mały, świecący okrąg.
Tosia wyciągnęła rękę. Okrąg był ciepły i miękki, jakby był z chmurki. Nagle, z lekkim szumem, okrąg rozszerzył się i zamienił w wirujące, kolorowe drzwi!
— Co to jest? — szepnęła Tosia, a jej ulubiony miś, Puchacz, spojrzał na nią wielkimi, okrągłymi oczami.
Dziewczynka nie mogła się powstrzymać. Chwyciła Puchacza i wsunęła głowę w portal. Zobaczyła tam ogromny ogród, pełen świecących motyli, balonowych drzew i śpiewających kamieni! Nagle usłyszała głos:
— Witaj, Tosiu! Czekaliśmy na ciebie!
Kto tam na nią czekał? I co czekało ją po drugiej stronie portalu?
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?