Tosia i tajemnicza szafa w bibliotece
Tosia bardzo lubiła chodzić do biblioteki. Pachniało tam książkami i przygodą. Pewnego deszczowego popołudnia, gdy przeglądała półki z bajkami, zauważyła coś dziwnego. Na końcu wąskiego korytarzyka stała stara, zielona szafa. Wyglądała zupełnie inaczej niż wszystkie meble w bibliotece. Zamek w drzwiach połyskiwał tajemniczo. Tosia spojrzała na panią bibliotekarkę, która właśnie układała książki na regale. Potem poszła cichutko w stronę szafy. Przyłożyła ucho do drzwiczek. Chyba usłyszała śmiech i cichutkie szmery, jakby ktoś opowiadał bajki po drugiej stronie.
Tosia nie mogła się oprzeć. Nacisnęła klamkę – drzwi skrzypnęły... i otworzyły się na oścież! Za nimi była nie ciemność, ale kolorowa łąka, na której rosły ogromne, świecące kwiaty i latały motyle wielkości dłoni. Gdzieś w oddali Tosia zauważyła coś jeszcze bardziej niezwykłego: ścieżkę z książek, prowadzącą w głąb nieznanego, bajkowego świata.
Tosia wzięła głęboki oddech i... zrobiła pierwszy krok przez portal. Nagle tuż obok niej pojawił się mały, niebieski królik w kapeluszu i uśmiechnął się szeroko.
– Czekałem właśnie na ciebie, Tosi! – szepnął. – Musimy się spieszyć. Wielka Zagadka już na nas czeka!
Tosia poczuła w brzuchu motyle z ekscytacji i chciała zapytać królika o wszystko, ale... wtedy z łąki rozległ się dziwny dźwięk i nagle znikąd zaczęła się wyłaniać tajemnicza postać w pelerynie...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?