Tajemniczy Szept Kredki Karoliny
Karolina miała w swoim pokoju piórnik pełen kolorowych kredek. Najbardziej lubiła rysować niebieską kredką, którą nazywała Błękitka. Pewnego wieczoru, gdy Karolina zamknęła drzwi do pokoju, usłyszała cichy szept dochodzący ze stolika.
– Hej, pobawimy się dziś? – rozległ się głosik, który Karolina dobrze znała z własnych wyobrażeń. Szepcząca była… jej kredka!
Karolina podeszła niepewnie do piórnika. Nagle z piórnika wysunęła się Błękitka, a zaraz za nią reszta kredek: Czerwonka, Zielonka i Żółciutka.
– Chciałyśmy ci coś pokazać! – powiedziała Zielonka, kręcąc się wesoło.
– Ale to musi zostać naszą tajemnicą! – dodała Czerwonka, spoglądając na Karolinę poważnie.
Karolina była bardzo podekscytowana. Kolorowe kredki ułożyły się w rząd i zaczęły turlać w stronę szafy.
– Chodź szybko! – nawoływała Żółciutka.
Dziewczynka na paluszkach podeszła do szafy. Kredki zatrzymały się przy małych drzwiczkach na dole, których Karolina wcześniej nie zauważyła.
– Jesteś gotowa na niespodziankę? – zapytała Błękitka tajemniczo.
Karolina skinęła głową. Kredki zaczęły otwierać drzwiczki, zza których zaczął wydobywać się niezwykły, migoczący blask…
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?