Tajemnicze drzwi pod łóżkiem
Kuba bardzo lubił bawić się w swoim pokoju. Pewnego deszczowego popołudnia znów budował z klocków wielki zamek. Nagle jego kotka, Łatka, zaczęła drapać pazurkami podłogę przy łóżku. Kuba zajrzał pod łóżko i aż otworzył szeroko oczy – w ciemności błyszczały małe, niebieskie drzwi z mosiężną klamką!
— Łatka, widziałaś to? — szepnął chłopiec. Kotka pomiauknęła i chciała wejść pierwsza. Kuba wyciągnął rękę i ostrożnie przekręcił klamkę. Drzwi otworzyły się z cichym skrzypnięciem. Za nimi była wąska, kolorowa ścieżka. Z jednej strony rosły fioletowe grzyby, z drugiej płynęła rzeka pełna świecących kamyków. Nad wszystkim fruwały małe świetliki.
Kuba spojrzał na Łatkę i oboje weszli przez drzwi. Za nimi drzwi zatrzasnęły się lekko. Zza wielkiego grzyba wyszedł dziwny, futrzasty stworek. Miał śmieszne uszy, różowy nos i fioletowe futro. Uśmiechnął się do dzieci.
— Czekałem na was — powiedział tajemniczo.
Właśnie wtedy ścieżka zaczęła świecić na zielono, a daleko, wśród drzew, rozległ się cichy, dziwny śpiew...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?