Tajemnica Podziemnego Miasta Zębów
Szkoła im. Ignacego Łukasiewicza wyglądała tego ranka tak samo nudno, jak zawsze. Pomiędzy szumem rozmów na korytarzach i nawoływaniami nauczycieli, trójka przyjaciół – Maja, Adam i Kuba – czaiła się przy wejściu do łazienki na parterze. To tutaj, podczas ostatniej lekcji, Adam zauważył coś niezwykłego: w podłodze pod zlewem znajdował się mały, metalowy właz.
Oczywiście, ich ciekawość była silniejsza niż zdrowy rozsądek. Po szybkim rekonesansie – kiedy upewnili się, że nikt ich nie obserwuje – Maja wsunęła dłonie pod klapę i podniosła ją zaskakująco łatwo.
Właz prowadził do wąskiego tunelu, w którym panował przyjemny zapach… mięty? Zaintrygowani, wczołgali się do środka, korzystając z latarki w telefonie Kuby. Ściany tunelu połyskiwały perłowo-białym blaskiem, jakby były zrobione z porcelany.
– Coś jak w reklamie pasty do zębów – zażartowała Maja, ale Adam czuł się coraz bardziej dziwnie, jakby tunel ich obserwował.
Im dalej szli, tym więcej niezwykłych szczegółów zauważali. W niektórych miejscach ściany były pokryte dziwnymi, miękkimi szczoteczkami, a gdzieniegdzie zwisały cienkie nici – przypominające nitki dentystyczne. W końcu tunel rozszerzył się i przyjaciele stanęli przed ogromną bramą zrobioną z błyszczących, białych płytek.
Nad bramą widniał napis: „Miasto Zębów – Wstęp tylko dla tych, którzy znają Tajemnicę Szczotkowania”.
Zanim zdążyli wymyślić, co dalej, usłyszeli głuchy dźwięk po drugiej stronie drzwi i czyjeś kroki…
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?