Szkolna Straż Uśmiechów
Mam czternaście lat i aparat na zębach, który błyszczy jak neon.
Nazywam się Lena i mieszkam nad przychodnią, w bloku pachnącym pastą.
Na parterze działa szkolny gabinet dentystyczny, serce naszej kampanii Uśmiech Bez Tajemnic.
Od tygodnia dzieje się tam coś, co nie daje mi spokoju.
Po wieczornym szczotkowaniu szczoteczka soniczna wibruje inaczej, jakby stukaniem nadawała sygnał.
Aplikacja mierząca dwie minuty nagle rozciąga czas, pokazując niewyjaśnione strefy pominięte.
Pętelka z nici dentystycznej porusza się na haczyku, chociaż okno jest zamknięte.
Nawet płyn do płukania bulgoce, formując w pianie kształty niby liter.
I zawsze, gdy gaszę światło, czuję świeżą miętę, choć nikt nie płukał.
W szkole krąży plotka o Cukrowym Szepcie, który psuje oddechy przed występami.
Ja mam jutro debatę, więc pilnuję każdej nitki, każdego ruchu i każdej sekundy.
Mój przyjaciel Olek twierdzi, że to kampania wiralowa, a nie duch płytki nazębnej.
Pani higienistka, pani Kaja, prosi, byśmy nie panikowali i pamiętali o nitkowaniu.
Ale dziś rano znalazłam na lustrze ślad po palcu, jakby ktoś pisał: UŚMIECH.
Wieczorem zabieram szczoteczkę, nić i małe lusterko dentystyczne, i schodzę na dół.
Korytarz przychodni jest pusty, tylko zegar tyka jak odliczanie do dwóch minut.
Drzwi gabinetu przymknięte; zza mlecznego szkła mruga niebieskie światełko sterylizatora.
Kiedy dotykam klamki, moja szczoteczka sama włącza się i kieruje główkę ku zamkowi.
Wibracje układają się w rytm Morse’a, bardzo wyraźny: dwie krótkie, jedna długa, przerwa.
Słyszę jak coś szura po kubku na płukankę, chowa się i zastyga.
Zamek klik, drzwi ustępują, a powietrze uderza mnie chłodem i intensywną miętą.
Na ścianie, nad kranem, migocze napis ułożony z piany: NIE ZASŁANIAJ UŚMIECHU.
Ktoś, albo coś, odpowiada mi jeszcze głośniejszym brzęczeniem, jakby czekał na pytanie.
Biorę oddech tak świeży, że aż mrowi, i stawiam stopę w próg.
A z głębi gabinetu dobiega mnie skrzyp, jakby ktoś przesuwał ogromne lusterko.
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?