Szkoła pod Drzewem Szeptów
Przed Wami niezwykły poranek. Słonko właśnie świeci nad Szkołą pod Drzewem Szeptów, gdzie wesołe dzieci uczą się, bawią i marzą.
Lena, Filip i Zosia to najlepsi przyjaciele z klasy pierwszej. Dziś przyszli do szkoły wcześniej, bo nie mogli się doczekać lekcji rysunku. Ale gdy przechodzili obok sali muzycznej, usłyszeli coś bardzo dziwnego…
– Słyszycie? – szepnęła Lena, przystając przy drzwiach.
Za drzwiami rozlegał się cichutki, dźwięczny śmiech, jakby ktoś stukał malutkimi dzwoneczkami. Filip szeroko otworzył oczy.
– Może to pani Basia stroi pianino? – zastanawiała się Zosia. Ale przecież pani Basia zwykle przychodziła później!
Dzieci spojrzały na siebie, a potem powolutku zajrzały przez szparę w drzwiach. Sala była pusta, a jednak z głębi dochodził ten sam dźwięk – coraz głośniejszy, coraz bardziej zaczarowany.
– Może ktoś zostawił coś na parapecie? – wyszeptała Lena.
Filip nie wytrzymał. Delikatnie nacisnął klamkę, a drzwi skrzypnęły. W tym momencie muzyczny dźwięk zamienił się w śpiewny szept i zaczął przyciągać dzieci w głąb sali…
Czy odważą się wejść i sprawdzić, kto albo co śmieje się w sali muzycznej?
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?