Szept zegara z poddasza
Deszcz bębnił w blaszany dach kamienicy, gdy Julia po raz pierwszy postanowiła wejść na strych nowego domu. Miała szesnaście lat, była fanką starych rzeczy i zawsze czuła, że przedmioty mają więcej do powiedzenia, niż tylko zbierać kurz na półkach. Otworzyła skrzypiące drzwi i spojrzała na rzędy zakurzonych skrzyń, rozrzucone książki oraz zakopany pod stertą narzut stary zegar kominkowy. Przedmioty na poddaszu wyglądały, jakby nie widziały światła od dziesięcioleci, a powietrze pachniało kurzem i historią.
Podniosła zegar delikatnie. Nie działał, ale przyciągał czymś dziwnym – jakby szeptem wewnątrz mechanizmu. Julia odgarnęła włosy z twarzy i przetarła tarczę. W mgnieniu oka poczuła, że jest obserwowana. Zerknęła przez ramię, ale nikogo nie było.
Wtem wskazówki zegara drgnęły lekko. Julia cofnęła się, serce jej przyspieszyło. Wtedy usłyszała głos, cichy, metaliczny:
"W końcu ktoś mnie słyszy."
Upuściła zegar niemal na podłogę. Po chwili rozległ się kolejny szept, tym razem z szafy w rogu: "Jeśli otworzysz moje drzwi, dowiesz się prawdy."
Julia wstrzymała oddech. Czy oszalała? Czy to miejsce rzeczywiście przemawia do niej szeptem? W pokoju pojawiły się kolejne dźwięki – skrzypienie sprężyn materaca, pulsujący mruk starej lampy.
Wzięła głęboki wdech. Dłoń zawisła nad klamką szafy. Usłyszała jeszcze jeden głos – najcichszy, lecz najbardziej stanowczy:
"Nie każdą tajemnicę powinno się odkrywać."
Wystraszona, ale zaintrygowana jak nigdy wcześniej, Julia zdecydowała się...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?