Szepczące przedmioty Hani
Hania przyszła do szkoły bardzo wcześnie.
Korytarz był cichy i pachniał kredą.
Nagle coś zadzwoniło w pudle „Zgubione”.
Hania uchyliła wieko i zajrzała do środka.
W środku poruszały się różne przedmioty.
Skarpetka odezwała się pierwsza, miękkim głosem.
„Zgubiłam parę, ale to nie wszystko.”
Linijka postukała i powiedziała: „Słuchaj uważnie.”
„Klucz szuka kogoś, kto mu pomoże.”
Plecak ziewnął i potwierdził krótkim buczeniem.
Z końca korytarza zapiszczała stara klamka.
„Drzwi do muzyki są dziś smutne.”
Z pudła wysunął się mały, złoty kluczyk.
„Haniu, pójdź ze mną, wiem, gdzie pasuję.”
Hania ścisnęła paski plecaka i skinęła.
Korytarz zamrugał światłami i zrobił się długi.
Na podłodze pojawiły się ślady z kredy.
Klamka z drzwi zaśpiewała: „Szybko, szybko, już czas!”
„Ktoś nadchodzi,” zapiszczała szafka z kurtkami.
Hania uniosła kluczyk nad zamkiem i...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?