Szalone Przygody Klubu Nocnych Kanapek
Na Uniwersytecie Nocnej Przekąski życie toczyło się według jednego, uniwersalnego prawa: nic nie łączy ludzi tak bardzo jak głód o drugiej w nocy. Zwłaszcza, gdy na wydziale filozofii wykładowca zadawał esej o sensie życia, a na matematyce nikt nie umiał policzyć, ile pajd chleba zostało w kuchni.
Właśnie do tej ostatniej, nieco zabałaganionej kuchni, skradał się Maciek – student informatyki, znany w akademiku jako „Kanapkowy Ninja”. Ubrany w piżamę z superbohaterami i klapki w kształcie tostów, przemierzał korytarze, jakby szedł na misję ratowania świata. W lewej ręce ściskał słoik z masłem orzechowym, w prawej nóż, który pamiętał jeszcze czasy PRL-u.
Za drzwiami kuchni słychać było podejrzane dźwięki: brzęk talerzy, śmiechy i... czy to był fragment piosenki disco polo? Otworzył drzwi z namaszczeniem i oto jego oczom ukazał się Klub Nocnych Kanapek w pełnej okazałości: Ada, mistrzyni szynkowych wież, Igor, magik od sosów i Dominika, samozwańcza królowa chałki. Każdy z nich miał własny sposób na przetrwanie ciemności. Stół uginał się od nocnych przekąsek, a atmosfera była gorętsza niż klimatyzacja w czerwcu.
– Maciek! – zawołała Ada. – Dołącz, właśnie tworzymy kanapkę wszech czasów!
Dominika już żonglowała ogórkami konserwowymi, Igor próbował wyliczyć algorytm idealnej ilości ketchupu, a Ada wyciągała z plecaka tajemniczy słoik z napisem „Bomba Smaku”. Wszyscy zapomnieli, że zaraz egzamin, że lodówka ledwo zipie i że ktoś ostatnio widział nocą profesora Zdzisława w szlafroku i z durszlakiem na głowie.
Nagle światło w kuchni zaczęło migać. Wszyscy zamarli. Drzwi skrzypnęły, a z korytarza dobiegł cichy głos:
– Czy tu... robi się kanapki?
W progu pojawiła się postać w gigantycznym kapeluszu z filcu, którego rondo zasłaniało twarz...
Author of this ending:
English
polski
What Happens Next?