Did You Know?

Szafka numer dwanaście


Szafka numer dwanaście
Pierwszego dnia września Lena liczyła swoje kroki w nowej szkole. Szklane ściany mieszały się z cegłą, a korytarze pachniały markerem i deszczem. Sekretarka podała jej kartkę z numerem szafki, grubym długopisem: 12. Metalowe drzwiczki skrzypnęły, jakby od dawna czekały tylko na nią. Za oknem krople bębniły o parapety, jak rytm obcego metronomu. Kamil z ławki obok uśmiechnął się krzywo, gdy zobaczył ten numer. Szafka numer dwanaście nie lubi stałych właścicieli — szepnął, rozglądając się po klasie. W zeszłym roku ktoś znajdował w niej kartki z dziwnymi wskazówkami. Kończyło się zawsze nagle, zanim ktoś zdążył powiedzieć dorosłym cokolwiek. Mówią, że szafka odpowiada tylko tym, którzy zadają właściwe pytania. W południe Lena otworzyła szafkę i zobaczyła złożony na pół kwadrat papieru. Pismo było równe i spokojne: Żółta kreda nie lubi cienia. 12:12. Zegar nad tablicą cykał, jakby odliczał dokładnie jej odwagę dzisiaj. O dwunastej dwanaście w szafce zabrzęczało, a przez szczelinę wsunęła się kartka. Był na niej szkic biblioteki i strzałka do regału M-12. Lena nie lubiła zagadek, ale litery wyglądały jak pisane do niej. Po lekcjach biblioteka była prawie pusta, tylko zegar tykał nad ladą. Stare portrety dyrektorów patrzyły z wysokich ścian, sufit pachniał kurzem i klejem. Lena z Kamilem stanęli przy M-12, wyjęli gruby tom i zamarli. Na tylnej okładce był przyklejony klucz, owinięty taśmą z narysowaną dwunastką. Pod spodem kartka mówiła: Piwnica, drzwi bez wizjera, korytarz przy sali gimnastycznej. Pani bibliotekarka przestawiała czasopisma, nie zadając żadnych pytań o ich szeptanie. W piwnicy brzęczały rury, a powietrze smakowało farbą i metalem. Światło migotało, gdy mijali magazyn sprzętu i prześwitujące okienka z kratą. Drzwi bez wizjera miały wydrapaną dwunastkę i niewielki, zardzewiały zamek. Klucz obrócił się gładko, jakby czekał właśnie na ten moment. Ze środka powiało chłodem, a coś błysnęło w mroku, jak ruchomy punkt. Kamil ścisnął jej rękaw, gdy światło zamigotało drugi raz i usłyszeli szept. Z korytarza nad nimi dobiegł stłumiony dzwonek, choć lekcje dawno się skończyły. Lena, zostało ci trzydzieści sekund, zdecyduj, czy wchodzisz, czy uciekasz.


Author of this ending:

Age category: 13-15 years
Publication date:
Times read: 21
Endings: Zero endings? Are you going to let that slide?
Category:
Available in:

Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Only logged-in heroes can write their own ending to this tale...


Share this story

Zero endings? Are you going to let that slide?


Write your own ending and share it with the world.  What Happens Next?

Every ending is a new beginning. Write your own and share it with the world.